Przed rozpoczęciem Przed rozpoczęciem
Zakładam firmę Zakładam firmę
Rozliczam podatki Rozliczam podatki
Ubezpieczam się Ubezpieczam się
Prowadzę firmę Prowadzę firmę
Zamykam firmę Zamykam firmę

Czy kierownik ma prawo do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych

Zgodnie z art. 151 Kodeksu pracy praca w godzinach nadliczbowych to praca wykraczająca ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy oraz praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy. Za nadliczbową pracę pracodawca powinien wypłacić pracownikowi wynagrodzenie ze stosownymi dodatkami albo udzielić mu czasu wolnego.

Jednak nie wszystkim pracownikom przysługuje gratyfikacja za pracę w nadgodzinach. Zgodnie z art. 1514 Kodeksu pracy pozbawione prawa do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe są dwie grupy pracownicze:

  • pracownicy zarządzający zakładem pracy (np. członkowie zarządu spółki), a także osoba zatrudniona w charakterze głównego księgowego, nawet jeżeli nie wchodzi w skład organu zarządzającego firmą,
  • pracownicy zajmujący stanowiska kierownicze w ramach kolegialnego organu zarządzającego zakładem pracy.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego – Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z 5 marca 2014 r. II PK 135/2013 – istnieje wyjątek od tej zasady. Osoba zajmująca kierownicze stanowisko ma prawo do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych w sytuacji, gdy pracę tę wykonują stale i z powodu złego zorganizowania czasu pracy przez pracodawcę.

Tę kwestię rozpatrywał Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa pracownika przeciwko spółce o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe i odszkodowanie z tytułu dyskryminacji (wykonywanie przez powódkę pracy poza normatywnym czasem pracy). Sąd musiał rozstrzygnąć, czy praca w godzinach nadliczbowych wykonywana przez kierownika personalnego wynikała z wadliwej organizacji tego czasu pracy narzuconej przez pracodawcę, tj. w wyniku nakładania na powódkę obowiązków w ilości niemożliwej do wykonania w normatywnym czasie pracy, czy też ze sposobu organizacji pracy przez samą powódkę. Po ustaleniu faktów sąd orzekł, że powódka, zarządzając komórką organizacyjną liczącą w sumie 8 osób (w tym pięciu pracowników etatowych i 3 asystentów), była odpowiedzialna za organizację czasu pracy swojego i podległych pracowników, mogła zatem, jak trafnie przyjęły sądu obydwu instancji, część pracy wykonywanej osobiście cedować na pracowników swego działu, którzy nie mieli przekroczonych limitów godzin nadliczbowych. Dlatego nie ma podstaw do uczynienia wyjątku od zasady niepłacenia wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych dla pracownika pełniącego funkcję kierowniczą.

Udostępnij Wydrukuj

Czy ta strona była przydatna?

Tak | Trochę | Nie